Poezje nieoczywiste

O poezji da się mówić rozmaicie. Można podążyć za tezami Romana Jakobsona, który funkcję poetycką zdefiniował jako „projekcję zasady ekwiwalencji z osi wyboru na oś kombinacji”. Można też za poezję uznać wszystko, co pod takim szyldem zostało wydane – wszystko, co znajdziemy między kartami okładki z tytułem „wiersze”. Takie podejście pomoże strącić lirykę z piedestału intelektualnej gierki dla snobów i przybliżyć ją czytelnikom, do których ona należy i którym się należy. Taką właśnie poezję będziemy czytać i przeżywać w tym cyklu.

Cyfrowe w analogowym

Neolingwiści warszawscy to grupa młodych poetów mających możliwość dorastania w rzeczywistości cyfrowej, dlatego też traktują oni przestrzeń internetu jako źródło inspiracji artystycznych

Futurysta i święta?

Poetycka mieszanka pod patronatem Tytusa Czyżewskiego, którego utwory doskonale wspierają proces otrząsania się z atmosfery świątecznej

Wieczną mantrę morze nuci

Rozstania i powroty. „Przypływ, odpływ, fala za falą. Wieczną mantrę morze nuci. Przypływ, odpływ, oddech czasu. Co odeszło, kiedyś wróci”. Tak śpiewa Anna Maria Jopek na płycie Upojenie,…

Soki poezji, energia roślinności

Sytuacja poetycka jest całkowicie pozbawiona perspektywy człowieczej, nie ma w niej głosu poety. Mamy tylko (albo aż) samo bulgotanie życia w momencie jego powstawania.

Wiersze o ulicy, ulice pełne wierszy

Skamandryci proponowali poezję wcale nieoczywistą w swoich czasach, szczególnie na początku powojennego fermentu w Polsce, a co poniektóre ich utwory mogą się wydawać nieoczywiste także dzisiaj.

Trzecia awangarda. O poezji cybernetycznej słów kilka

Co poetyckiego może tkwić w komputerze? Wydawałoby się, że raczej nic, a jednak istnieje taka dziedzina sztuki, która poza światem wirtualnym nie ma racji bytu.

Sex, alcohol & poetry, czyli twórczość Charlesa Bukowskiego

Sześć powieści, setki opowiadań, tysiące wierszy – to naprawdę imponujący dorobek bardzo twórczego artysty.