Temat miesiąca

Temat miesiąca: cykliczność

Źródło grafiki: Vladimer Shioshvili
Luty to dla większości studentów czas sesji, czyli niezwykle wytężonej pracy albo – jak kto woli – choroby powracającej z uporem maniaka co pół roku. To nie jedyna taka powtarzająca się przypadłość w naszym życiu, jest ich o wiele więcej, dlatego też temat cykli (albo cyklów, obydwie formy poprawne) prędzej czy później musiał zagościć na naszym portalu. W końcu swoją nazwę zaczerpnął on właśnie z cykliczności.
Co nas zatem czeka w lutym? Zaczniemy od przykładów bardzo klasycznych, zajmiemy się bowiem czasopismami, a dokładniej: komiksami systematycznie publikowanymi w prasie. Potem przeniesiemy się do innej krainy słowa i przypomnimy nawracające wątki mitologiczne, które prawdopodobnie nigdy nie dadzą nam o sobie zapomnieć. (W ten sposób zaczniemy też nowy cykl na naszym portalu!)

Z Olimpu zejdziemy na ziemski padół. Sprawdzimy, w jaki sposób cykliczność objawia się w codziennym życiu, a więc ponownie zagości u nas refleksja natury socjologicznej i coachingowej.

Człowiek to jedno, a miejsce, w którym żyje – drugie, równie interesujące i ważne. Czy miasta też mają cykle trwania? Będziemy się nad tym zastanawiać, analizując przykłady (z) polskiego podwórka i nie tylko.

W lutym oczywiście nie zabraknie też ani muzyki, ani malarstwa. Ciekawi nas, na ile sprawdza się powiedzenie: „Moda zawsze powraca”. Czy branża muzyczna też kołem się toczy? I czy można przewidzieć, jakie obrazy zachwycą krytyków za kilkanaście lat? Zbadamy to.

Z pewnością wielu z nas już powoli zbiera inspiracje na walentynkowe szaleństwa. Być może pomocne okażą się pomysły z drugiej części zakochanego LUS|TRA. :) Porozmawiamy też o uczuciach rządzących mózgową maszynerią - wrócimy do filmu W głowie się nie mieści, chociaż opiszemy go z dość oryginalnej perspektywy.

Będzie nam bardzo miło gościć was u nas w lutym. Mamy taką (nawet nie cichą, tylko bardzo wyraźną!) nadzieję, że jeszcze potem wrócicie. I będziecie wracać – cyklicznie. :)


Katarzyna Osior

Absolwentka filologii polskiej i kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, zastępczyni redaktor naczelnej portalu, zajmuje się także redakcją i korektą portalowych artykułów. Miała być lekarzem, ale została językoznawcą i uważa, że lepiej nie mogła wybrać. Obserwuje rzeczywistość z wrodzoną dociekliwością w myśl zasady, że ciekawość to pierwszy stopień nie do piekła, lecz do wiedzy. Wiecznie wierzy – w świat, w ludzi, w uczucia, w język, w Słowo.