Temat miesiąca

Temat miesiąca: zapachy/aromaty

Źródło grafiki: https://pixabay.com/pl/kadzid%C5%82a-joss-kij-kadzid%C5%82o-dym-zen-405899/
Czym pachnie kultura? Czy ma zapach farby drukarskiej i świeżo rozpakowanego papieru? Czy roztacza wokół siebie nieco stęchły (choć nie zawsze, rzecz jasna!) aromat archiwów i muzeów? A może bliżej jej do zapachu łąki, kwiatów, rosy, domu, codziennego życia? Lub wręcz przeciwnie – przepełniają ją mocne, ostre, wysublimowane perfumy od najwspanialszych projektantów?
Nie jest łatwo udzielić odpowiedzi na te pytania, choć wydaje się, że kultura ma w sobie mnóstwo najróżniejszych aromatów – i w tym właśnie tkwi jej piękno. W kwietniu chcemy szczególnie mocno wczuć się w zapach, podążyć za wskazaniami naszych nosów i wywęszyć najciekawsze kulturalne wątki.

Zaczniemy od mocnego komiksowego uderzenia – powdychamy nieco zagranicznych i rodzimych oparów webcomicsu. Potem przeniesiemy się do magicznej pracowni projektanta perfum, w której na szczęście stoi nasze LUS|TRO. Prosto z niej powrócimy do zapachów dzieciństwa, które nas rozbawią, zasmucą i wzruszą. A skoro już przeniesiemy się do przeszłości, to przypomnimy sobie lata dziewięćdziesiąte i zastanowimy się, jak pachniał teen spirit, opiewany przez Nirvanę. Poszukamy także zapachu kobiety współczesnej, a od zapachu kobiety dzięki pewnemu pięknemu filmowi już bardzo blisko do kina – skorzystamy zatem z okazji i otulimy się zapachem celuloidowej taśmy. Zakończymy zapachową wędrówkę w krainie stworów rodem z naszego cyklicznego bestiariusza.

Oczywiście nie zabraknie również recenzji nowości wydawniczych. Szczególnie gorąco zapraszamy natomiast do lektury wywiadu, który Antoni Kaja, nasz przewodnik po meandrach niezwykłości, przeprowadził z Rafałem Cuprjakiem, autorem recenzowanej przez nas książki „Po drugiej stronie”.

Pięknych zapachów i aromatów kultury życzymy zarówno wam, jak i nam na kwiecień!

Katarzyna Osior

Absolwentka filologii polskiej i kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, zastępczyni redaktor naczelnej portalu, zajmuje się także redakcją i korektą portalowych artykułów. Miała być lekarzem, ale została językoznawcą i uważa, że lepiej nie mogła wybrać. Obserwuje rzeczywistość z wrodzoną dociekliwością w myśl zasady, że ciekawość to pierwszy stopień nie do piekła, lecz do wiedzy. Wiecznie wierzy – w świat, w ludzi, w uczucia, w język, w Słowo.