Recenzje

Syn samobójcy

Źródło grafiki: Magdalena Pawłowska
Zimna Alaska, ryby, polowania i relacja ojca z synem, nad którą unoszą się opary samobójstwa. Oto klimat opowiadań Davida Vanna, który mierząc się z duchami ze swojej przeszłości, pozwala czytelnikom posmakować surowości przyrody, życiowych niepowodzeń i trudnych więzi rodzinnych.
Legendę o samobójstwie wypełnia atmosfera niepokoju utkana przez wiele elementów – na mnie najmocniej zadziałał motyw śmierci zwierząt, natomiast to nie jedyny wątek, który może wywołać w odbiorcach uczucie dyskomfortu. Główną osią fabuły jest dynamiczna relacja ojca i syna, w którą zostało wpisane samobójstwo. Opowiadania ze zbioru ukazują głównie perspektywę młodszego z mężczyzn, który zmaga się w nierównej relacji ze swoim ojcem. Nierównej, ponieważ jednostronnej: czasem chłopiec staje się powiernikiem i osobą współodpowiedzialną za porażki, a czasem jedynie wspomnienia z dzieciństwa uosabiają drugą stronę.

Nie znajdował sensu w tym, że ojciec tu przyjechał. Zaczęło mu się wydawać, że może ojciec po prostu nie potrafił wymyślić żadnego innego, lepszego sposobu na życie. A to był plan zapasowy i Roy stał się częścią ogromnej rozpaczy, która mieszkała wszędzie, dokąd przenosił się ojciec. (s. 143)

Do tego dochodzi wielka trójka „miłość-małżeństwo-zdrada”, w którą zostaje wplątany bohater, sam jeszcze nieznający specyfiki relacji damsko-męskich. Wobec takich niejasnych okoliczności i nieprzyjaznych doświadczeń narrator opowiadań podejmuje próby zdefiniowania siebie. Nie jest to łatwe zadanie, ponieważ na jego życie wpływają problemy z przeszłości, bezpośrednio dotyczące innych – choć mu najbliższych – ludzi.

Stoję tutaj w wodzie, mówiłem do siebie, próbując pozbyć się uczucia, że być może tragedie, które przez lata sobie wyobrażałem, rozwód i samobójstwo, którym pozwoliłem ukształtować swoje życie, były czymś zupełnie innym, a przynajmniej nie tym, co sobie wyobrażałem. Ale wtedy co z tym, kim się stałem? (s. 241)

Różne opowiadania Davida Vanna rozliczają się z tymi samymi problemami i dotyczą tych samych postaci, dlatego też w zasadzie stają się swoistą powieścią (uwaga, to pułapka, w którą wpadłam podczas lektury!). To bardzo intensywne teksty, chociaż napisane oszczędnym stylem. Uczucia i myśli rozbudzone w trakcie czytania Legendy o samobójstwie zostają z odbiorcą na długo po odłożeniu książki na półkę. I chociaż wytrącają nas one z komfortu, to jednak czujemy czytelniczą satysfakcję. Po raz kolejny więc nowe wydawnictwo Pauza dostarcza odbiorcom solidnych wrażeń literackich.


autor: David Vann

tytuł: Legenda o samobójstwie

przekład: Dobromiła Jankowska

wydawnictwo: Pauza

miejsce i rok wydania: Warszawa 2018

liczba stron: 256

format: 250 × 146 mm

oprawa: miękka ze skrzydełkami


Magdalena Pawłowska

Redaktor naczelna tego kulturalnego przybytku. Żyje życiem fabularnym prosto z kart literatury i komiksu, prosto z ekranu kina i telewizji. Emocjonuje się piłką nożną, rozkoszuje dziełami sztuki kulinarnej, podnieca osiągnięciami nauki, inspiruje popkulturą. Kolekcjonuje odłamki i bibeloty rzeczywistości.