Przechadzki teatralne

Melancholia i proza życia

Źródło grafiki: Teatr Młyn
Na pierwszym planie ciemność, z prawej strony wyłania się powoli punktowo oświetlana twarz Krzysztofa Kiersznowskiego, następnie blask ogarnia stopniowo resztę jego postaci i zaczyna się magia teatru. Poznajemy starszego profesora, typ znany niemal każdemu studentowi. To ten, który nigdy nie ma czasu, zapomina o wykładach, dyżury to dla niego niepotrzebne zawracanie głowy, a studenci – w większości ignoranci pozbawieni ambicji, których należy unikać. Jego spokój w trakcie procesu tworzenia zakłóca jedna z wymykających się temu schematowi dziewczyn. 
Studentka grana przez Agatę Fijewską jest dość standardową postacią kobiecą. Pełna sprzeczności, tajonego buntu wobec świata i emocji głęboko ukrytych pod wierzchnią warstwą siły i stabilności uczuć. Profesor, sześćdziesięcioletni Adam, z pozoru niechętny wszelkim kontaktom z ludźmi, zaprasza dziewczynę w góry, aby tam mogła studiować jego sztukę i pisać pracę dyplomową. Relacja, początkowo charakteryzująca się dużym dystansem i ostrożnością, z czasem staje się coraz bliższa.

Artysta – premiera odbyła się w marcu – jest sztuką niezwykle minimalistyczną. Oczekuje od widza inteligencji, nie tylko tej, która pozwala czytać między wierszami, ale również emocjonalnej, niezbędnej, aby z na pozór zabawnych i zwyczajnych scenek rodzajowych wyciągnąć smutną i naznaczoną cierpieniem historię głównej bohaterki. Pozbawiona miłości ojca, stara się ona przepracować ten brak z dzieciństwa przez relację ze starszym mężczyzną.

Obraz tego smutku ujęty w scenariuszu Natalii Fijewskiej-Zdanowskiej nie zawsze jest oczywisty. Mamy tu bowiem do czynienia przede wszystkim z prozą życia, która z powodzeniem ukrywa wszelkie dramaty i tylko od czasu do czasu pozwala im ujrzeć światło dzienne. Warstwa symboliczna całości jednak, raz odkryta, pozostaje z nami na długo i każe wielokrotnie zamyślić się nad konsekwencjami braków, przez które cierpieliśmy kiedyś, i decyzji, które podejmujemy dziś. Całość składa się w zaledwie godzinną sztukę wypełnioną artyzmem, subtelną dosadnością i doskonałą grą aktorską Krzysztofa Kiersznowskiego, Marka Siudyma oraz przede wszystkim rewelacyjnej Agaty Fijewskiej.

Zdecydowanie warto!


tytuł: Artysta

miejsce wystawienia: Teatr Młyn

scenariusz i reżyseria: Natalia Fijewska-Zdanowska

muzyka: Filip Dreger

obsada: Agata Fijewska, Krzysztof Kiersznowski, Marek Siudym


Paulina Piziorska

Filologia klasyczna i ćwierćwiecze – na koncie. Podróże i własne książki – w planach. Kanał literacki, kino oraz dobre jedzenie – na co dzień.