Muzodzielnia

Muzyczne inspiracje – wrzesień 2020

Roksana Jasińska

Źródło grafiki: Photo by Tianshu Liu on Unsplash

Rok temu opublikowaliśmy pierwsze muzyczne inspiracje. Od tego czasu poleciłam Wam sześćdziesiąt albumów, które według mnie są warte uwagi i czasu. Nauczyłam się przy tym sporo nowych rzeczy, odkryłam muzykę, która w wielu przypadkach została ze mną na długo. Nie ważne, że czasem mam wszystkiego dość i chciałabym wszystko rzucić. Czuję jednak, że muzyka to coś, co prowadzi mnie przez życie. Muzyka to emocje, to mój prywatny soundtrack, z którym idę przed siebie. Każdy ma swoją własną playlistę. Będę szczęśliwa, jeśli będziecie ją tworzyć zaraz ze mną 😉

Aiko Expiration Date (2020)

Artystyczny świat Aiko jest zbudowany na styku różnych kultur i wpływów. Album Expiration Date, inspirowany samotnymi podróżami, to muzyczne uchwycenie dwoistości ludzkiego istnienia, splatających się ze sobą pozytywnych i negatywnych emocji, momentów i wspomnień. Zachwycający głos songwriterki, marzycielskie melodie, zniewalające rytmy oraz intrygujący wizerunek artystki tworzą spójną całość, do której z przyjemnością będę wracać.

Carla J. Easton Weirdo (2020)

Tytuł płyty Weirdo mówi sam za siebie. Carla J. Easton postarała się, żeby słuchacza nie znudziła elektronika i nieco popowy sznyt jej albumu. Głęboki bas i gitary zlewają się w jeden muzyczny strumień, który płynie wraz z nurtem. Głos artystki jest nietuzinkowy, słodki, czasem nawet nieco dziecięcy, jednak Easton wie, jak wydobyć z niego rockowy pazur. Weirdo to muzyka świetna na ostatnie ciepłe dni tego roku.

Tomasz Makowiecki Moizm (2013)

Makowiecki przez długi czas był znany z telewizyjnego show Idol czy mniej lub bardziej udanych formacji muzycznych, jednak dopiero za sprawą wydanego w 2013 roku albumu Moizm zyskał uznanie krytyków. Płyta zupełnie inna niż wszystko, co dotychczas zrobił muzyk, wyrosła z fascynacji starymi syntezatorami. Piękne, często długie, snujące się dźwięki to wyniki eksperymentów i bezkompromisowego podejścia artysty. Moizm to płyta idealna na muzyczne wieczory, podczas których można zasłuchać się w dźwięki płynące z głośników.

Nubya Garcia SOURCE (2020)

Saksofonistka, członkini tętniącej życiem londyńskiej sceny jazzowej, znana chociażby ze składu Nérija czy gościnnego udziału na płytach Your Queen is a Reptile Sons of Kemet (polecana w styczniowych inspiracjach) i grae Moses Sumney (polecana w majowych inspiracjach). Na SOURCE Garcia prowadzi muzyczne rozmyślania o swoim rodzinnym dziedzictwie, przodkach, ciągłości jazzowej historii, sile, jaka płynie z kolektywnego działania. Debiut jazzmanki jest zachwycającą muzyczną podróżą ku poznaniu własnych korzeni.

The Dead Weather Sea of Cowards (2010)

Jack White jest artystą z muzycznym ADHD. W 2009 roku wraz z muzykami znanymi z zespołów The Raconteurs, The Kills oraz Queens Of The Stone Age stworzył projekt The Dead Weather, który jest świeżym, eksperymentalnym podejściem do garage rocka. Sea of Cowards jest wulkanem energii, która wylewa się gęstym strumieniem wraz z prostotą, muzycznym brudem, gniewem i niezaprzeczalnym wizjonerstwem White’a.


Roksana Jasińska

W poprzednim życiu z pewnością była kotem. Zawsze chodzi własnymi drogami, stroni od ludzi, działa według własnych zasad. Uzależniona od muzyki – najbardziej lubi te dziwne, offowe dźwięki, których nie sposób znaleźć w mainstreamowych mediach. Z pasji studiuje kulturoznawstwo. Marzy jej się świat pełen szczerości, tolerancji i różnorodności.